Bez kategorii

Episode #382: „Zmysłowy anioł stróż” Kristen Ashley.

Tytuł: „Zmysłowy anioł stróż”.

Seria: Rock Chick.

Autor: Kristen Ashley.

Liczba stron: 510.

Wydawnictwo: Akurat.

” Jet McAlister nie ma w życiu lekko. Ciężko chora matka wymagająca stałej opieki, nieodpowiedzialny ojciec, który przypomina sobie o córce tylko wtedy, gdy potrzebuje pieniędzy i praca na dwa etaty mocno dają jej w kość. Ale Jet nie należy do osób, które łatwo się poddają. Eddie Chavez wpadł jej w oko, bo jest seksowny, czuły i odpowiedzialny. Jet jest jednak przekonana, że taki mężczyzna nigdy nie odwzajemni jej uczuć. Co prawda Eddie wyraźnie się nią interesuje ale zakompleksiona i uparta dziewczyna zdaje się tego nie zauważać. Kiedy do miasta wraca ojciec Jet, który po raz kolejny zadarł z niewłaściwymi ludźmi, dziewczyna wpada w kłopoty. A nich wyciągnąć ją może tylko Eddie i jego koledzy. Mężczyzna wreszcie będzie miał okazję by udowodnić, że Jet nie jest mu obojętna i zawsze może na nim polegać. Ale nieprzywykła do korzystania z pomocy innych dziewczyna zrobi wszystko by Eddie nie mógł sie wykazać. Im dłużej będzie się opierać, tym większe niebezpieczeństwo będzie jej grozić. „

Jeśli mam być zupełnie szczera, to tak książka mnie miło zaskoczyła. Na początku nie wiedziałam, dlaczego nazwisko autorki jest mi tak znajome, jednak szybko zorientowałam się, że już wcześniej czytałam jej powieści. Pamiętałam, że miały one w sobie coś więcej niż tylko sam wątek erotyczny i tych wiecznie napalonych i seksownych mężczyzn oraz nieporadne kobiety, które nie potrafiły się zdecydować, czego chcą. Mimo, iż ta historia jest oklepana i od początku wiadomo, do czego dąży to i tak czyta się ją bardzo dobrze. Choć mnie osobiście główna bohaterka irytowała do granic, ale wszelkie niesnaski z nią związane, rekompensowali poboczni bohaterowie, którzy dodawali humoru całej historii. Jest tu też wątek, który może przyprawić o dreszcze, dzięki czemu historia jest bardzo wielowymiarowa i nie skupia się tylko na warstwie erotycznej. Nie sądziłam, że spodoba mi się ta powieść, bo zwykle tego typu literatury nie czytam. Ostatnio stwierdziłam, że może warto popróbować różnych gatunków, dlatego też od czasu do czasu sięgam też po erotyki. Jeśli chodzi o Kristen Ashley, to polecam. Autorka bardzo fajnie pisze, trzyma w napięciu a jej bohaterowie mają bardzo fajne poczucie humoru. Jeśli poszukujecie relaksującej powieści na lato, to ta idealnie się w tej roli sprawdzi.

Z czytelniczym adieu,

Meg.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s